Przejdź do głównej zawartości

Filmowa akcja - recenzja numer jeden


 Potwory to w zasadzie klasyczna historia chłopca spotykającego dziewczyny i nieznajomych: Andrew (Scoot McNairy) to amerykański fotograf, który podróżuje do Meksyku i próbuje sfotografować tragiczne konsekwencje niedawnych ataków obcych. Mówi się, że przez pewien czas meteoryt rozbił się na orbicie okołoziemskiej i eksplodował nad Meksykiem; wkrótce potem olbrzymi, uwiedziony, bioluminescencyjny obcy wynurzyli się z wody i migrowali na północ kraju z szybką reprodukcją. Obcy w większości wędrują po meksykańskiej dżungli, ale po prowokacji atakują ludzkość i obszary miejskie, pozostawiając za sobą spustoszenie.

Po takim ataku zadaniem Andrzeja jest odnalezienie Samanty (Whitney Able) i odnalezienie jego eskorty. Andrew ma nadzieję, że córka właściciela publikacji kupi jej zdjęcia. Szef chce, aby jego córka pojechała do domu do jego narzeczonej, a Andrew widzi okazję, by zawsze cieszyć się karierą fotoreportera, więc on i Sam wyruszają w wspólną podróż, przywiązani do promu, który zabiera ich do domu. Ameryka. Oczywiście sprawy nie idą zgodnie z planem.

 

Zamiast tego wybierz się w podróż przez piękny, dżungli krajobraz pełen śmiercionośnych kosmitów, podczas gdy ta nieprawdopodobna para musi przeżywać doświadczenia, które powoli łączą ich, mimo że ich życie jest dosłownie i w przenośni zrównoważone. To, co jest dla naszych widzów, widzów, to historia dwojga ludzi, którzy muszą się wzajemnie poprowadzić w niezwykłych okolicznościach, aby pomóc sobie nawzajem znaleźć swoje centrum.

Gareth Edwards nakręcił film, który mimo każdej szansy osiąga spójność i emocjonalny rezonans. Zostali nakręceni w stylu partyzanckim w kilku krajach Ameryki Południowej, a Monsters mieli tylko McNairy'ego i Able'a jako dwóch uznanych aktorów; wszystkie inne „postacie” w filmie mają prawdziwych ludzi, którzy zostali stworzeni do odgrywania swoich ról w locie. Prawdziwe wydarzenia (parady, uroczystości itp.) zostały zmanipulowane tak, aby pasowały do ​​kontekstu narracji filmu, tworząc w ten sposób poczucie autentyczności i rzeczywistości, które w pełni wzmacniają fantastyczną podstawę filmu science fiction. Pod tym względem reputacja filmu jako „najbardziej realistycznego filmu o potworach” jest całkowicie trafna.

 

Edwards również sprytnie inwestuje w naturalne piękno swoich egzotycznych miejsc, utrwalając naturalne światło i krajobraz, które dżungla zapewnia tym, którzy mają oczy, które potrafią uchwycić swój blask za pomocą aparatu. A Edwards musi mieć te oczy. Wyrzuć wszystkie obce rzeczy, a Monster nadal jest świetnym przewodnikiem po Ameryce Południowej.

Jednak prawdziwą siłą reżysera są efekty wizualne, a CGI, który w wielu przypadkach był używany jako uzupełnienie nagrania, jest niemal bezproblemowy i naprawdę poprawia prawdziwy klimat filmu. Edwards jest typem reżysera, który ma właściwy pomysł na zastosowanie CGI: oszczędnie i zdecydowanie. Żaden z efektów Monsters nie wydaje się lekki ani swobodny, a wszystkie wykonane obrazy bezpośrednio przyczyniają się do wizualnego podtekstu filmu, zamiast być tam ze względu na „coś fajnego do obejrzenia”.

 

Projekt kosmitów mocno zapożycza z wcześniejszych prac, ale ich obecność i „osobowość” w filmie po raz kolejny oddziela Potwory od innych stworzeń: kosmici nie są „złymi” ani „niezrozumiani”, są ładnymi zwierzętami. które krążą wokół Ziemi, żyjąc wzloty i upadki swojego cyklu życia - tak jak każdy inny gatunek zwierząt, w tym ludzkość. Patrzysz bezpośrednio na obcych (zwykle w nocy), a efekty wizualne z pewnością się utrzymują; wizualnie film jest bardzo sprytnym i oszczędnym podejściem do swojej nietuzinkowej prezentacji.

Oczywiście cudowne wizualne zjawisko nic nie znaczy, jeśli nie jest zapisane w opowiadaniu, i chociaż jest tu luźna narracja (chłopiec spotyka dziewczynę z nieznajomym, pamiętasz?), to faktyczne niuanse w przekazywaniu narracji opierają się wyłącznie na dwóch głównych bohaterów filmu, McNairy i Able. Na szczęście obaj aktorzy nabierają jasnej iskry chemii, która powoli przepala cały film. Obie postacie są urocze, pociągające, wadliwe i złożone, a widząc, jak powoli się rozpadają, wydają się organiczne i naturalne, nigdy nie przesadnie ani zbyt melodyjne. Ponieważ zależy nam na Andrew i Samie oraz ich początkującym romansie, dbamy o ich bezpieczeństwo, sprawiając, że niebezpieczne momenty podróży stają się napięte i porywające - podczas gdy obcy czują się niezbędnym elementem historii, zamiast do umieszczenia w paczkach klejonych. To jest coś, na co mają nadzieję w wysokiej jakości filmach science-fiction.

 

Czy potwory są dostępne dla wszystkich? Cóż, wiem, że są fani filmów, którzy wolą swoje filmy o potworach science fiction, są one pełne szalenie wyglądających stworzeń i mnóstwo akcji, a ci fani będą rozczarowani wolniejszym tempem i wyobcowanymi. chaos oferowany przez potwory. Są też filmowcy, którzy uwielbiają mieszać romantyczne przygody, prawdopodobnie w wykonaniu filmu, który rzuca w tę mieszankę nieznajomych. Tak więc, moim zdaniem, ten film powinien być taki, który wszyscy oglądają, szczerze mówiąc, nie wszyscy reagują pozytywnie.

Wreszcie, Potwory to film, który zapożyczył kilka gatunków, aby zsyntetyzować nowy film, który połączył się w bardzo wyjątkowy sposób. Trudno sprzedać na papierze, ale to jedno z tych kinowych doświadczeń, w których uważam, że warto zainwestować czas (i pieniądze z biletów).

Zobacz podgląd potworów poniżej. Film jest obecnie dostępny na stronie Video On Demand (co polecam), ale ukaże się 29 października w Stanach Zjednoczonych.
Kontynuując miejsce, w którym powraca Mroczny Rycerz, część 1 odeszła, Batman: Mroczny Rycerz powraca, część 2 pojawia się kilka miesięcy po powrocie Batmana, by walczyć z przestępczością i pokonać dzikiego przywódcę Gangu Mutantów. Najgorsza organizacja przestępcza w Gotham City została rozwiązana, współpracując z najnowszym Robinem Batmana, Carrie Kelly, aby oczyścić wszystkie nieuczciwe frakcje mutantów.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Filmowa akcja - recenzja numer trzy

   Głosy powracającej obsady (Peter Weller jako Batman, Ariel Winter jako Robin, David Selby jako Gordon) są równie solidne, jak za pierwszym razem – podczas gdy gwiazda Mark Tar Valley to doskonały Superman. Conan O’Brien, gospodarz talk-show, nawet wkracza do kamery jako gospodarz talk-show. Podobnie jak w części 1, styl animacji naśladuje małość i blokowanie środowisk i postaci Millera, jednocześnie wyglądając ostro i wyraźnie w formacie hi-def. Z wizualnego punktu widzenia zdecydowanie warto obejrzeć widok Blu-ray. Gdyby istniał sposób na ulepszenie wszystkich głównych wątków w bardziej efektywną i / lub zaktualizowaną narrację (z ryzykiem wybuchu fanów), Mroczny Rycerz powraca, część 2 mogłaby być lepszym filmem dla zmian. W obecnej sytuacji film jest wiernym z miłością odtworzeniem rodzącej się historii – na dobre lub na złe, w zależności od widza. Specjalne cechy Blu-ray Combo Pack Od szkicu do ekranu: Odnajdywanie procesu adaptacji (HD, 44 min): Reżyser Jay Oliva komentuje częś

Filmowa akcja - recenzja numer dwa

  Jednak zwycięstwo Mrocznego Rycerza ma pewne nieoczekiwane konsekwencje: nowo mianowana komisarz policji Ellen Yindel uważa Batmana za nielegalnego i wzywa do jego aresztowania; po latach w stanie katatonicznym Joker został wskrzeszony przez zmartwychwstanie Batmana i zaplanował nowe uszkodzenie ciała; a nawet w Gabinecie Owalnym prezydent zmusi swojego pupila Supermana do podjęcia działań przymusowych, jeśli Batman nadal będzie się wyśmiewał z prawa zakazującego działalności superbohaterów. Dwie dekady później (i wraz ze zmianami w środowisku medialnym) opowieść Richarda Jewella pozostaje aktualna. To opowieść o tym, jak daleko człowiek posuwa się do przodu jako bohater i upokarzany przez media, zanim przyjrzy się wszystkim faktom. Ale pod kierunkiem Clinta Eastwooda wszelkie subtelności i cienie są wyrzucane przez okno. niewybredna melodia. Richard Jewell nie maluje swojej postaci w bogatych odcieniach szarości; są tacy, którzy z natury wiedzą, że Jewell jest niezrozumianym i zabaw